Agnieszka Kowarska
Jak wzmocnić swoją pozycję lidera? O asertywności, komunikacji i relacjach przestrzennych

Dystans społeczny to pojęcie określające stosunek człowieka do innych ludzi oraz sytuacji społecznych w jego przestrzeni Z punktu widzenia socjologii i antropologii społecznej jest to odległość, jaka dzieli poszczególne jednostki w strukturze społecznej. Najczęściej jednak przez dystans rozumie się subiektywne poczucie bliskości lub oddalenia wobec pewnych zbiorowości (np. etnicznych i wtedy mówimy o dystansie etnicznym), innych jednostek w grupie (dystans socjometryczny) czy kultury (dystans kulturowy). W ujęciu etologicznym jest to odległość, jaką zajmuje jednostka w stosunku do innych osób. Nauką badającą związki pomiędzy relacjami przestrzennymi a relacjami psychologicznymi, jakie występują podczas interakcji społecznej jest proksemika.

Asertywnie znaczy z dystansem

Poziom dystansu społecznego w komunikowaniu interpersonalnym można zaznaczać przy pomocy przyjmowania różnorodnych postaw asertywnych. Mówienie „nie”, czy niewerbalne komunikowanie zaprzeczeń możne jednak mieć konotacje zarówno pozytywne jak i negatywne, dlatego ich zastosowanie powinno być merytoryczne uzasadnione.
W kulturach tradycyjnych dystansowanie się w odniesieniu do ludzi, postaw i sytuacji postrzegane jest jako przejaw mądrości i doświadczenia – a zatem jest to zdolność charakteryzująca osoby o dużym autorytecie społecznym, które są postrzegane w tych kulturach jako przywódcy. W kulturach ponowoczesnych dystansowanie się świadczy o kompetencjach, np. zawodowych. W niektórych sytuacjach jednakże może ono zostać odebrane jako przyjmowanie postawy negującej komunikację.

Dystans jest również przejawem posiadanego statusu władzy. Jednakże każdy niezależnie od zakresu posiadanej władzy powinien brać pod uwagę własne otoczenie i przestrzegać panujących w nim reguł komunikowania się i współpracy. Nie jest to trudne - do dyspozycji są takie możliwości działania jak odgrywanie roli czy dopasowanie się.

Relacje przestrzenne w komunikacji niewerbalnej

Dystans społeczny przejawia się w sposobach wartościowania przestrzeni, jako środowiska komunikacji interpersonalnej. Jest odzwierciedleniem zażyłości stosunków międzyludzkich, wyborów i preferencji w tym zakresie. Ustalono, że ludzie (podobnie jak zwierzęta) posiadają swoje strefy i terytoria, mają swoje ulubione miejsca w domu (pokój, fotel), w miejscu pracy czy nauki. Kiedy ktoś zajmie “ich” miejsce, czują irytację. Często w nieświadomej obawie przed taką sytuacją zostawiają na „swoim” miejscu znaki jego zajęcia. Są to drobne rzeczy osobiste takie jak rękawiczki lub przedmioty takie jak gazeta czy okulary.
Każdy człowiek posiada wokół siebie strefy dystansu społecznego. Dostęp do poszczególnych stref mają tylko określone osoby.

Antropolog E. T. Hall [Ukryty wymiar, Warszawa 2003] wyróżnił cztery strefy używane przez nas nieświadomie podczas interakcji z innymi ludźmi:

  1. strefę intymną (0-45cm),
  2. osobistą (45-120 cm),
  3. społeczną (1,2-3,6 m)
  4.  publiczną (3,6-6m).

Na przykład, kiedy obszar prywatności zostanie naruszony przez jakiegoś intruza pojawią się reakcje obronne polegająca na zwiększeniu odległości od niego przez cofnięcie się. Jeżeli to nie jest możliwe, tak jak ma to miejsce w windzie, nadawane będą inne sygnały uniemożliwiające skategoryzowanie relacji jako intymnej. Te sygnały to np. unikanie kontaktu wzrokowego i głosowego oraz ograniczanie miejsc styku ciał.

Hall stwierdził, że organizacja przestrzeni osobistej jest zróżnicowana kulturowo. Różnice widoczne są już w momencie przywitania się. Japończyk głęboko ukłoni się zaraz w progu oraz zajmie miejsce w pewnym oddaleniu od miejsca interlokutora. Jakże inaczej wygląda powitanie z Grekiem! W interakcjach, w tym także tych odnoszących się do przestrzeni, pomiędzy różnymi kulturami ważny jest element dopasowania się do kompetencji drugiej strony interakcji.
Organizację przestrzeni, niezależnie od rodzaju kultury, zawsze można opisać jako zestaw kilku koncentrycznych kręgów, których centrum stanowi jednostka.

Im mniejszy dystans, tym bliższa relacja. Każdy może spróbować wyznaczyć właściwe dla siebie konkretne wielkości poszczególnych stref przestrzeni. Można to zrobić poprzez obserwację sposobów podawania ręki podczas powitań. W tym celu należy wykorzystać nagranie wideo, bądź zwykłą obserwację.

Innym aspektem przestrzennym wpływającym na komunikację interpersonalną w grupie jest organizacja przestrzeni, w jakiej grupa komunikuje się i pracuje. Dotyczy to np. zajmowania miejsca przy stole czy rozproszenia i rozkładu audytorium podczas prezentacji, odczytu, czy jakiegokolwiek innego spotkania. Generalna zasada polega na zapewnieniu uczestnikom odpowiedniego zakresu kontaktu wizualnego z innymi uczestnikami interakcji. Większy kontakt wizualny, przy stołach ustawionych w podkowę lub w zakrzywionych dwóch rzędach pozwala lepiej ocenić reakcje innych ludzi niż wtedy, kiedy stoły ustawione są w rzędy równoległe, które tworzą bariery pomiędzy uczestnikami i utrudniają interakcję. Dobrym rozwiązaniem jest ustawienie okrągłego stołu, którego kształt nie tylko powala na skuteczną komunikację, ale i oddziałuje integracyjnie.
Właściwe ustawienie stolików pobudza do czynnego uczestnictwa, zabierania głosu itp. Są jednak wyjątki. Na przykład podczas treningów szybkiego czytania minimalizuje się kontakt wzrokowy uczestników szkolenia.

Wizualizacja dystansu.

Organizując przestrzeń wytycza się granice fizyczne, ale w komunikowaniu się większe znaczenie mają granice psychologiczne, wyrażane głównie mową ciała. Dystans można wtedy wyznaczać w różny sposób, np. za pomocą odznak, legitymacji, sposobu urządzenia biur i ustawienie mebli, uniformów, itp. Biorą pod uwagę zachowania, dystansowanie się w stosunku do otoczenia może być także oznaką pewności siebie i statusu władzy, np. energiczne wyciągnięcie ręki przy minimalnym ugięciu jej w łokciu podczas powitania, czy wyprostowana postawa ciała. Podobnie jest w przypadku ubioru i biżuterii. Najistotniejszy jest jednak kontekst sytuacyjny, w jakich pojawiają się wizualizacje dystansu.

Dystans w konstruowaniu postawy przywódczej.

Im wyższy status społeczny, tym większe zajmowane terytorium, np. przestrzeń w biurze. Im gość czy współpracownik ważniejszy, tym bliżej siada obok przełożonego lub gospodarza. To zasady łatwe do zaobserwowania podczas konferencji czy służbowych spotkań. Tego rodzaju zachowania świadczą o pewnym dopuszczalnym stopniu zażyłości pomiędzy współpracownikami, czy przełożonym a podwładnym.
Pojawianie się oznak zażyłości, czy brak dystansowania się, może jednak prowadzić do problemów, kiedy treść takiej zażyłości zostaje niewłaściwie odczytana przez ewentualnego obserwatora. H. Rückle napisał, że wymiana oznak zażyłości może potencjalnym obserwatorom dać do zrozumienia, że relacja np. pomiędzy kadrą kierowniczą a pracownikami nie jest rzeczowa ani obiektywna. Oznacza to, że brak dystansu, bądź tylko zmiana jego natężenia musi być uzasadniona, pożądana lub tolerowana. W innym przypadku może doprowadzić do spadku autorytetu i możliwości podważenia kompetencji.

Bycie zdystansowanym nie oznacza, że trzeba dawać odczuć, że jest się kimś innym, czy lepszym. Byłbyś arogancki i współpracownicy uznaliby, że masz zbyt wysokie mniemanie o sobie. Najlepsi przywódcy instynktownie zdają sobie sprawę, że podwładni będą się lepiej starać, jeżeli lider utrzyma odpowiedni dystans. Zasada jest prosta: każdy potrzebuje autorytetu i wzorca, do którego może dążyć.

W sytuacji, kiedy celem pojawienia się zażyłości jest integracja zespołu, jego przełożony nie traci autorytetu ani kompetencji. Wprost przeciwnie. Na przykład ujawnienie swoich drobnych słabości, chociażby podczas gier integracyjnych, pomaga tworzyć dobrą atmosferę pracy oraz podkreśla człowieczeństwo - co w efekcie prowadzi do wzrostu solidarności między kierownikiem a jego zespołem.

Czy uciekniemy od własnej kultury?

Twoje umiejętności współpracy i komunikowania się, czyli kompetencje społeczne, kształtowały się latami w środowiskach, w których wychowywałeś się, uczyłeś i studiowałeś. Na to, jaki jesteś wpływa muzyka, którą słuchasz, książka, którą czytasz i ludzie, z którymi się spotykasz. Wszystko, co cię otacza kształtuje ciebie jako człowieka. Dlatego w tak różny sposób postrzegamy otoczenie (przestrzeń i ludzi) wokół siebie.
Pamiętaj, że dystans społeczny uwarunkowany jest i kulturowo, i społecznie, ponieważ odnosząc się do relacji człowiek – człowiek, jednocześnie zależy od sposobów postrzegania cielesności w danej kulturze. Im bardziej rygorystyczna jest kontrola nad cielesnością, tym większy dystans obowiązuje w kontaktach interpersonalnych.

Co zrobić, kiedy dystansowanie się jest wadą a nie zaletą?

Okazuje się, że pomocne są ćwiczenia ruchowe o charakterze integracyjnym, których wykonanie warunkowane jest dopuszczeniem do naszej strefy osobistej oraz intymnej innych ludzi. Są to ćwiczenia pozwalające zdobyć pewność siebie i poczucie bezpieczeństwa. Ćwiczenia te umożliwiają poznanie otoczenia, dzięki czemu możesz poczuć się swobodnie i nie obawiać się go. Pamiętaj, że jeżeli nie udaje ci się swobodnie korzystać z przestrzeni, hamujesz tym samym swoje działania, niechętnie przeciwstawiasz się nowym sytuacjom. W kontaktach z przedstawicielami innych środowisk czy kultur możesz mieć trudności w dopasowaniu się do ich sposobów komunikowania się.
Cechą charakterystyczną dla tych ćwiczeń jest ich wykonywanie na podłodze, a polegają na przemieszczaniu się.

Ćwiczenie 1: Indywidualizm
Leżenie na plecach lub brzuchu (mięśnie rozluźnione). Stosowane jako odpoczynek po trudnych ćwiczeniach, odprężenie po napięciach wewnętrznych.

Ćwiczenie 2: Współpraca
Jedna osoba robi „mostek”, a druga obchodzi ja na czworakach, przechodzi pod, przez, nad, dokoła itp.

Ćwiczeni 3: Integracja
Grupa tworzy „tunel” reszta czołga się pod tunelem na plecach, brzuchu.
Ćwiczenia te pozwalają nauczyć się współpracy w grupie, współdziałania z innymi.

Tekst powstał na podstawie badań i doświadczeń własnych autorki oraz następujących książek „Ukryty wymiar” [E. T. Hall, Ukryty wymiar, Warszawa 2003], „Mowa ciała dla menedżerów” [H. Rückle, Mowa ciała dla menedżerów, Wrocław 2001] oraz „Komunikacja niewerbalna” [D. G. Leathers, Komunikacja niewerbalna, Warszawa 2007].

Agnieszka Kowarska, doktor nauk humanistycznych, antropolog i choreolog, nauczyciel akademicki, autorka kilkudziesięciu publikacji naukowych i popularnonaukowych. Jest współpracownikiem Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej UW, członkiem Rady Naukowej Instytutu Choreologii w Poznaniu. Prowadzi zajęcia uniwersyteckie oraz otwarte warsztaty z zakresu technik przyswajania wiedzy i szybkiego czytania.

Naukowo zajmuje się problematyką z zakresu antropologii społecznej i kulturowej. Prowadzi w tych dziedzinach bardzo intensywne badania, polegające m.in. na przeprowadzaniu wywiadów oraz na dokonywaniu analiz tańca, ruchu i mowy ciała na podstawie obserwacji i nagrań wideo. W pracy wykorzystuje metodę graficznej notacji i analizy ruchu, czyli Labanotation.

Obecnie kończy pracę nad książkami dotyczącymi dialogu międzykulturowego. Pracuje również nad realizacją projektu na temat kulturowych i społecznych aspektów konstruowania postawy przywódczej, w którym nawiązuje do zagadnień z zakresu antropologii organizacji. W projekcie tym porusza problem uwarunkowań i skutków przyjmowania postawy przywódczej, sposobów tworzenia i percepcji obrazu przywódcy/lidera, oraz identyfikacji jednostki wobec grupy w kontekście kultury organizacyjnej.